Sławomir Kupczak

RECEPCJA

slawomir-kupczak

Godna uwagi jest [...] szczególna właściwość muzyki Kupczaka: słuchacz znający jego wcześniejsze dokonania, potrafi słuchem rozpoznać kolejne utwory. Ich spoiwem staje się specyficzna aura wyrazowa o onirycznym posmaku [...] nie mająca na ogół nic wspólnego z mrocznym psychologizmem surrealizmu. To bardziej sny dziecka: baśniowe opowieści, w których czas ulega zatrzymaniu, przestrzeń rozszczepieniu, dobrze znane przedmioty lśnią paletą nowych, fantastycznych barw, a najprostsze emocje osnute mgłą tajemnicy urastają do ekstatycznych przeżyć. Ta wyrafinowana naiwność (mylona przez krytyków Kupczaka z prymitywnym infantylizmem) decyduje o wyjątkowej bezpośredniości i sile oddziaływania jego utworów..

Michał Mendyk, "Anaforystyka" Sławomira Kupczaka, czyli o heterofonii raz jeszcze, "Ruch Muzyczny" 2006 nr 10.

 

Główną cechą muzyki Sławomira Kupczaka jest jej skupienie. Mając pełną świadomość olbrzymiej panoramy brzmieniowych możliwości, będąc doskonale wykształconym, Kupczak konsekwentnie ogranicza swój język muzyczny do starannie i uważnie wyselekcjonowanych środków, budując kosmos dźwiękowy jak gdyby w głąb. Tworzy niezwykły świat znaczeń i gestów o semantycznej proweniencji, podejmując rozmaite wątki, dzięki czemu jego muzykę można określić jako humanistyczną.

Maciej JabłońskiSacrum Profanum 2012:  sercem, uchem, szkiełkiem i okiem, Dwutygodnik, http://www.dwutygodnik.com/artykul/3948-sacrum-profanum-2012-sercem-uchem-szkielkiem-i-okiem.html.

Film z festiwalu "Sacrum Profanum" z utworami Kupczaka można obejrzeć TUTAJ.

 

Bôłt promuje twórczość, w której liczy się "oryginalność, warsztat i wyobraźnia". Każde z tych określeń można odnieść do utworów wrocławskiego kompozytora Sławomira Kupczaka [...]. Bogata wyobraźnia i bardzo dobre wyczucie czasu muzycznego sprawiają, że utwory Kupczaka są atrakcyjne dla słuchacza. Świat dźwiękowy tworzą tu nagrania i brzmienia generowane lub przekształcane przez komputer. To m.in. odgłosy codziennych czynności, dźwięki instrumentów, głos ludzki, ale także brzmienia czysto syntetyczne. Ich rozmaite własności i pochodzenie niosą ze sobą bogactwo treści i skojarzeń. Tendencja do powtarzalności i tworzenia wielowarstwowej, płynnie przekształcanej faktury dźwiękowej sprzyja budowaniu ciekawej narracji muzycznej - swobodnej i niespiesznej, a równocześnie nurtującej słuchacza.

Ewa Schreiber, Kupczak, „Ruch Muzyczny” 2011 nr  9.

 

Utworem, który pozostawiono audytorium do wysłuchania po przerwie, niemal jak na deser, był „Raport”. Ze względu na monumentalizm, długi czas trwania, wykorzystanie szerokiego wachlarza dostępnych dzisiejszym kompozytorom technik cyfrowego montażu i obróbki materiału dźwiękowego skompilowanego z grą zespołu instrumentalnego „na żywo” oraz wyrazistym tekstem literackim, utwór ten był prawdziwą powieścią, wręcz manifestem artystycznym naszych czasów.

Piotr Jan Wojciechowski, Sławomir Kupczak, czyli analogi, anafory i transkulturowa epopeja, http://polskamuza.eu/wywiady.php?id=638.

 

„Raport” okazał się długą, egzystencjalną, ale i przewrotną opowieścią o życiu anonimowego mężczyzny. Poczucie samotności, strachu, nonsensu oraz wewnętrzna walka mieszają się tu z ironią i ciągłą zmianą perspektywy. Poszczególne wątki podejmowane są ciągle od nowa, bohaterowi stale przybywa lat i stale "nosi w sobie samobójstwo". […] Muzyka Kupczaka, równie meandryczna i zmienna, nawarstwiana, redukowana, powtarzana, mieściła w sobie wiele światów dźwiękowych - od gwaru ludzkich wypowiedzi i codziennych odgłosów do szumów i pisków, od delikatnych brzmień i swobodnej niby-jazzowej improwizacji po uporczywy, dyskotekowy hałas. Można odnieść wrażenie, że cały ten utwór-słuchowisko był jedynie "napędzany" przez kompozytora, a potem zaczynał tętnić własnym życiem.

Ewa Schreiber, Laboratorium jeleniogórskie, „Ruch Muzyczny” 2011 nr  25.

 

"Kolibry" Sławomira Kupczaka - utwór bardzo organiczny, żywy, barwny, o onirycznej narracji, wyjątkowo piękny. Już w pierwszych minutach eksplodował gwałtowną kulminacją, by dalej toczyć się w swej sennej dziwności aż do nagłego przebudzenia w niespodziewanym urwanym zakończeniu. Tytuł tej kompozycji należy chyba interpretować w kontekście surrealizmu, jej głośne, nasycone, pełne brzmienie nie ma bowiem nic wspólnego z lekkością tytułowego kolibra.

Krzysztofa B. Marciniak, http://www.ruchmuzyczny.pl/PelnyArtykul.php?Id=2110.

 

[...] Zupełnie odmienną artystyczną osobowością jest Sławomir Kupczak – jego związki ze środkowoeuropejską wrażliwością „człowieka stąd” wydają się znacznie silniejsze. Kupczak nasącza muzykę cieniutką nutą nostalgii przełamaną ironią. W utworze zatytułowanym „Rukola” tak pomyślana całość dostaje rumieńców, bo emocja i ekspresja są również nieodłączną częścią stylu tego kompozytora. […] Artysta zdaje się mieszać wielką chochlą kotłujące się frazy; w rezultacie powstaje muzyka rozedrgana i rozemocjonowana zarazem.

Ewa Szczecińska, http://www.dwutygodnik.com/artykul/1243-musica-polonica-nova-2010-globalna-wioska-i-europa-innej-predkosci.html.

 

Z pewnością wiele powodów do satysfakcji miał S.Kupczak, którego Anafora VI została przez Cikadę wykonana po raz pierwszy tego wieczoru. Tę satysfakcję podzieliła także licznie zgromadzona publiczność, bowiem usłyszała muzykę dojrzałą, formalnie wypracowaną, brzmieniowo wyrafinowaną, z dyskretną elektroniką, która nie zdominowała brzmienia kwartetu.

Monika Pasiecznik, O 1. edycji "Musica Electronica Nova we Wrocławiu, Ruch Muzyczny 24.07.2005 http://muzyka.onet.pl/klasyka/odra-2005/05c7m.

 

Translated excerpts reveal Paweł Krzaczkowski's Polish text to be heavy with angst, a mood of existential futility and suicidal leanings. Yet brought to life by male and femal voices in Sławomir Kupczak's computer composition "Report" those words crackle and sizzle with dramatic energy in an almost cinematic playof variable light and looming shadow. Those troubled voices are wrapped in sonorous haloes, scattered unpredictably amongst musical shards and sculpted noise, or at times combined into bitter-sweet textures. "Kieslowski for the ear" may be too facile a comparison, but a soul-searching struggle between pessimism and resilience crosses the language barrier, and Kupczak's inspired organisation of his materials creates an unmistakably filmic sense of movement and depth [1].

Julian CowleySławomir Kupczak "Report", "The Wire" June 2013, s.62.

fot. Natalia Borzymowska

-----------------

 

[1] Przetłumaczone fragmenty świadczą o tym, że polski tekst Pawła Krzaczkowskiego jest przesycony niepokojem, nastrojem egzystencjalnej bezcelowości i skłonności samobójczych. Jednak te słowa, ożywione przez kobiece i męskie głosy w komputerowej kompozycji "Raport" Sławomira Kupczaka, trzeszczą i skwierczą z dramatyczną energią w niemal kinowej grze światła i majaczących cieni. Te niespokojne głosy są owinięte w dźwiękowe poświaty, rozproszone w nieprzewidywalny sposób wśród muzycznych odłamków i wyrzeźbionego hałasu, lub czasami łączone w słodko-gorzkie faktury. ''Kieślowski dla ucha' 'to  może być zbyt łatwe porównanie, ale dogłębna walka między pesymizmem i odpornością przekracza barierę językową, a natchniona kompozycja materiału Kupczaka tworzy niewątpliwie filmowe wrażenie ruchu i głębi. Julian Cowley, Sławomir Kupczak "Report", "The Wire" June 2013, s.62. Tłumaczenie Marlena Wieczorek.

Tekst: Krzysztof Stefański, Marlena Wieczorek

Zobacz inne artykuły w kategorii Kompozytorzy 70'-80' »

Przeczytaj również

Patroni medialni
Partnerzy
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies.