Jagoda Szmytka

WYPOWIEDZI WŁASNE

jagoda-szmytka

Dźwięk dotyka skóry, przenika tkankę, przesiąka do kości; jest bezpośredni. Ciała zanurzone w dźwięku nie są tylko ‘dotykane’ – stają się częścią tej samej przestrzeni. Co więcej: przez dźwięk nie są już poszczególnymi ciałami, nie są określonymi fragmentami przestrzeni, nie ma organów ciała, nie ma konturów przestrzeni: nie ma odrębności i nie ma bycia z boku. Jest tylko cielesność pojedynczego dźwięku ożywionego przez wzajemny przepływ wszystkiego, co jest. Przepływająca energia dźwięku wsiąka we wszystko, co się pojawia w przestrzeni i sprowadza do wspólnego mianownika. Wszystko zaczyna żyć jako barwna, osadzona w dźwięku magma ruchu. Pulsująca cielesność nie jest ani bezkształtna, ani uchwytna, lecz stale zwiększa swą własną konkretność. Co więcej: dźwięki rozpuszczają wszystko (ciała) od środka, także pośredniość/bezpośredniość stapia się w rzeczywiste dryfowanie.

J. Szmytka, [w: ] M.Pasiecznik, Muzyka 2.1: Jagoda Szmytka, "Dwutygodnik".

 

Dźwięk ciał-muzycznych współegzystujących w dźwiękowych-konstelacjach zostaje odkryty poprzez dotyk. To dotyk ujawnia właściwości brzmieniowe każdego z ciał i ustanawia ich korelację. Dotyk może pobudzać ciało jednym energetycznym uderzeniem lub stopniowo wywoływać wibrację. Siła odpowiedzi na impuls jest pochodną jego fizycznej jakości. Nie ma dźwięku bez dotyku. Nie ma dotyku bez dłoni.

 J. Szmytka, z notki programowej do Handplay in Wunderkammer, tłumaczenie B.Bogunia.

 

Utwór jest studium  światów ciała, będących przejawem życia: żyjącego-ludzkiego-ciała, żyjącego-ciała-instrumentu, żyjącej-przestrzeni-cielesno-akustycznej i tego jak one wszystkie łączą się w JEDNĄ całość. Punktem początkowym mojej pracy jest intensywne doświadczenie „potencjału ruchu” oraz wewnętrznych impulsów rozciągających się w przestrzeni poprzez gesty, czynności, mobilności, które są oznakami życia. Ponowne odkrycie tej prostej zasady odnoszącej się do KAŻDEGO doprowadziło mnie do refleksji na ludzkim sercem i krwioobiegiem.

Potraktowałam swoje ciało i jego oznaki życia jako obiekt estetyczny – tworzenie muzyki oznacza dla mnie zainteresowanie podstawowymi warunkami życia i życiem samym.

 J. Szmytka o körperwelten, notka programowa.

 

“Pusta muzyka” rozpoczyna się w momencie, gdy wiara w dostępne narzędzia kształtowania materiału jest utracona i nie istnieją już wysublimowane cele takie jak pragnienie “odkrywania nowych światów brzmieniowych”. „Próżna muzyka” pojawia się wtedy, gdy jedyną możliwością jest akceptacja naszej „płynnej pozycji” i próba radzenia sobie z tym faktem.

Świadomość tego, że nie istnieje żaden niezależny i godny zaufania świat obiektów dźwiękowych wywołuje głębokie poczucie oderwania od materiału. Wtedy właśnie można przyjąć, że zawsze obecny jest kontekst, który wpływa na proces komponowania, jak również występuje percepcja muzyki już wcześniej powstałej. Wszyscy jesteśmy uwikłani w mechanizmy działające w większej skali i umieszczeni w określonych kontekstach. Zdanie sobie sprawy z tego, że „zaprogramowane” są nie tylko moje działania, ale i ja sama zwiększa doświadczenie osobistej wewnętrznej pustki i izolacji od jakichkolwiek własnych narzędzi i materiałów.

Takie odczucia i doświadczenia są niewątpliwie rezultatem upadku estetycznych paradygmatów, a także konsekwencją specyficznego egzystowania na granicy realnego i wirtualnego świata.

 J. Szmytka, empty sounds, oficjalna strona kompozytorki, tłumaczenie B.Bogunia.

 

W swojej twórczości łączy elementy dźwiękowe, wizualne, przestrzenne, tekstualne i inscenizacyjne, jako integralne składowe utworów muzycznych. Notacja obejmuje zapis nutowy, zapis ruchu scenicznego, opis projekcji światła. Wiele kompozycji zawiera elementy medialne (wideo, elektronika). Często obok tradycyjnych instrumentów w kompozycjach wykorzystywane są różnorodne materiały (jak papier, drewno) oraz scenografia. Sytuacja koncertowa jest sposobem oddziaływania na publiczność poprzez angażowanie wszystkich zmysłów (ucho, oko, dotyk), które traktowane są jako pełnoprawne narzędzie myślenia. Istotną rolę odgrywa więc nie tylko zmysłowa wartość dźwięku, ale też pozornie przeciwstawna jej wartość symboliczna. Poprzez swe wielowymiarowe kompozycje Jagoda Szmytka dąży do rozwinięcia nowej, zintegrowanej percepcji. Poddaje też próbie tradycyjny aparat wykonawczy i jego funkcję. Jej utwory to przestrzenie stawiające muzykom pytanie o to, na czym polega ich aktywność i obecność na scenie, a także pytanie o wzajemne relacje między wykonawcami (poprzez zestawienie złożonych struktur i gestów muzycznych z modułami częściowo improwizowanymi) oraz między poszczególnymi wykonawcami a instrumentami (tabulaturowa notacja gestów, ruch ciała-reakcja instrumentu).

J. Szmytka, własny opis twórczości, strona Polskiego Centrum Informacji Muzycznej.

Tekst: Barbara Bogunia

Zobacz inne artykuły w kategorii Kompozytorzy 70'-80' »

Przeczytaj również

Patroni medialni
Partnerzy
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies.